XIX. Jack

Jest kompletnie ciemno, nie mam pojęcia która jest godzina. Panuje niezmącona cisza, a ja obracam się niespokojnie z boku na bok, starając się nie powyrywać wszystkich przewodów, do których mnie podłączyli. Szaleję z bólu. Dostanę obłędu albo z bólu, albo od tony środków, którymi mnie faszerują. W dodatku nikogo nie obchodzi to, co się ze mną dzieje i nikt mnie nie szuka. Można się kompletnie załamać… Zwijam się w kłębek, zaciskam oczy i usta. Coś mi buzuje w głowie. Palce zaciskam na poduszce, wciskam w nią twarz. Próbuję oderwać myśli, uciec jakoś mentalnie od cierpienia. Nigdy jeszcze nie czułem takiego bólu. Mam wrażenie, że utracę przytomność i wiszę gdzieś między rzeczywistością, a mętnym, męczącym snem. Zaczynam naprawdę pragnąć tej operacji, choć z drugiej strony mnie przeraża. Nie wiem, czy przez otumanienie, ale naprawdę chcę, żeby zabieg się odbył. Żeby wszystko wróciło do normalności… Względnej normalności, którą żyłem, zanim trafiłem tutaj. Nie wiem do końca, co powinienem zrobić ze swoim życiem, nie umiem niczego planować. Ale nie jestem w stanie myśleć o niczym, poza tym wstrętnym, nieznośnym bólem. Gdzieś, z tyłu głowy przewija się Eric, ale ignoruję każdą z tych myśli. Nie obchodzę go i to żadna nowość. Nawet nie próbuje mnie tu znaleźć. Przygnębia mnie to dziwnie, choć wiem, że nie powinienem się niczym dodatkowo zadręczać. Przeraża mnie operacja, przeraża mnie śmierć, która nagle wydaje się być dziwnie bliska… Wiem, że o śmierci też nie powinienem myśleć, ale nic nie poradzę na to, że to miejsce kojarzy mi się w dziwny sposób z umieraniem, a nie uzdrowieniami… Mdli mnie, dotykam drżącą ręką ust. Cały dygoczę, mam dreszcze, a w głowie maszeruje mi jakieś wściekłe stado. Po raz kolejny wciskam przycisk na ścianie nad regulowanym łóżkiem. Nie dam już dłużej rady sam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>